środa, 14 czerwca 2017

Nabytki BeautyBigBang - niestety nie jest różowo...

Dostałam jakieś dwa miesiące temu miłą propozycję, żeby w zamian za wzmiankę na blogu wybrać dla siebie trzy produkty ze sklepu BeautyBigbang. Dodatkowo Pani udostępniła specjalny kod rabatowy na 10% dla czytelniczek Starej Kobiety. Pomyślałam "Super!" i zabrałam się za wybieranie produktów. Padło na ZESTAW maseczek do ust, elektryczną szczotkę do mycia twarzy i zestaw do manicure. Wszystko wyglądało pięknie, solidnie..., choć wiadomo, że w mojej głowie pojawiły się lekkie obawy co do jakości produktów. No, ale nic... raz się żyje 😉 W ogóle... nim przejdę do opisywania produktów muszę zaznaczyć, że strona niesamowicie manipuluje cenami. Kiedy ja zamawiałam te produkty... ich łączna cena nie przekraczała 12$... obecnie tyle kosztuje sam zestaw do paznokci (wtedy z tego co pamiętam 3$), szczotka do twarzy obecnie 10$, zestaw pięciu maseczek 2,59$.

Paczka doszła po niecałym miesiącu. Była niecierpliwie wyczekiwana, więc tym większa była moja radość, gdy w końcu mogłam ją otworzyć... niestety wtedy uśmiech z moich ust zniknął. 







Zaczęłam od zestawu do paznokci , od którego( jak możecie zobaczyć na zdjęciach) już po wyjęciu z paczki odchodziła guma i materiał, a przyrządy... były włożone luzem, wszystkie się wysypały, w tym jedne ciążki były rozłożone na części pierwsze (na fotce już naprawione). No i uśmiech znikł, radość prysła..., bo tu już sobie pomyślałam, że ja Wam tej strony polecać nie zamierzam 😉 Tym bardziej, że obecnie cena tego zestawu wynosi około 45 zł 😨 Wiadomo, że za przesyłkę już nie płacimy, ale wolę pójść do pierwszej lepszej drogerii i zapłacić tyle samo za zestaw, który będę mogła zobaczyć na żywo 😉 Odnośnie jakości urządzeń - niektóre są ostre, niektóre tępe. Nie ma reguły. Żałuję, że pudełko przyszło zniszczone, na stronie internetowej wszystko wyglądało tak pięknie i porządnie, a rzeczywistość okazała się... nieróżowa 😉 Szkoda:-((

Potem było jeszcze gorzej... pamiętając o tym jak świetne są kolagenowe maski skusiłam się na zestaw pięciu kolagenowych masek do ust. Z tym, że choć na stronie jest wyraźnie napisane, że paczka zawiera 5 (słownie: PIĘĆ) maseczek... do mnie dotarła tylko jedna. Hmm... pomyłka? Tak sobie pomyślałam, że równie dobrze mogłam zamówić zestaw tych maseczek za 10 zł... i byłoby mi bardzo przykro, że doszła tylko jedna... (zresztą i tak jest mi przykro 😪😢😭) . No, ale nic... maseczkę nałożyłam i po 20 minutach efekt rewelacyjny! Usta wypełnione, nawilżone, wygładzone, powiększone... aby uzyskać pożądany wygląd ust milczałam(znaczy poświęciłam się;-)) przez 20 minut, a efekt utrzymał się... 15 minut? 😂 Zdecydowanie wolę zainwestować 16 zł w wypełniacz ust z Eveline (prawdziwe cudo, serio!), którego zastosowania efekt jest długotrwały, a już na pewno wytrzymuje cały dzień.


Ale... w końcu do trzech razy sztuka, prawda?  Trzecim produktem, który wybrałam jest elektryczna szczotka do twarzy, której zadaniem jest oczyszczanie i masowanie skóry. Obecnie kosztuje prawie 40 zł, ale do tego należy doliczyć koszt bateryjek 😉Gładka twarz, połysk, elastyczność, oczyszczenia porów, wygładzenie skóry, redukcja zmarszczek, a do tego jeszcze mięciutkie stopy dzięki pumeksowi? A to wszystko niby tylko za sprawą pięciu wymiennych końcówek..., które prezentują się następująco:
  1. szczotka do oczyszczania twarzy, aby skóra (w tym pory) były oczyszczone powinno się jej używać 2 - 3 razy w tygodniu
  2. gąbka do masażu - oczyszcza skórę wykonując jednocześnie masaż. Dla lepszego oczyszczenia poleca się zastosowanie olejku do twarzy.
  3. lateksowa gąbka do masażu - polecana do demakijażu oczu 
  4. końcówka z czterema "głowicami" - przeznaczona do masażu twarzy (warto wcześniej posmarować twarz kremem lub olejkiem), poprawia cyrkulację krwi
  5. pumeks - stosowany na dłonie (wg producenta, ponieważ osobiście nie używam pumeksu do rąk 😉) i nóg ma sprawić, że nasza skóra znowu będzie gładka i delikatna
Wszystko to brzmi pięknie, a ile w tym prawdy? Czy wymienione zalety spełniły moje oczekiwania? Tym razem tak 😊 Szczotka jest rewelacyjna! Silniczek chodzi jak szalony (jednak to można regulować ;)), włosie szczotki do oczyszczania nie rani skóry ani nie podrażnia (wszystko zależy także w dużej mierze od "nacisku" z naszej strony). Końcówki dobrze się trzymają. Tych do oczyszczania twarzy nie niszczą takie produkty jak żele, a do ich umycia (w tym zmycia np. pozostałości podkładu czy też tuszu) wystarczy woda. Używanie szczoteczki rzeczywiście poprawia jędrność skóry, elastyczność, a przede wszystkim przyczynia się do o wiele lepszego oczyszczenia niż przy myciu twarzy jedynie przy pomocy dłoni. Skóra jest oczyszczona, wymasowana i krótko mówiąc zadowolona. Podczas stosowania radzę uważać na włosy, ponieważ szczotka wykonuje naprawdę szybkie obroty, które mogą nam "zawinąć" kilka kosmyków 😉 Pumeks jest zdecydowanie inną końcówką, ale tak samo dobrą jak pozostałe - radzi sobie ze wszelkimi zgrubieniami naprawdę rewelacyjnie! Ściera zrogowacenia i czyni skórę miękką. Na koniec jeszcze tylko kremik i pięty idealne 😊

Jak widzicie... miałam troszkę pod górkę z tymi produktami. Szkoda, że dotarła tylko jedna maseczka do ust... ubolewam nad faktem, że w tak tragicznym stanie jest zestaw do paznokci, ale bardzo cieszę się ze szczoteczki do twarzy. Mam nadzieję, że będzie mi długo i udanie służyła 😊(pod warunkiem, że nie będę zbyt leniwa by z jej dobrodziejstw korzystać)




Jeśli chcecie się bliżej przyjrzeć tym produktom: 

Szczoteczka do twarzy



* Uwaga!!! Do 23 czerwca tego roku 😉Chińskiego Roku Koguta (a' propos w takim to, też zakończonym na 7, ale w innym dziesięcioleciu ubiegłego wieku 😉 Roku Koguta urodziła się Stara Kobieta) nie będzie postów "wyznaniowych". Automatycznie będą się publikować posty kosmetyczno - żywieniowe.

Po 23 latach niewystawiania nogi poza granicę swojego miasta w celach wypoczynkowych, Stara Kobieta wyjeżdża na wakacje. W zeszłym roku, gdzieś o tej porze tak sobie zamarzyła, postanowiła, obwieściła wszem i wobec, że dotrzyma w tym zakresie słowa, żeby nie wiadomo co się działo (a się dzieje;-)) ... teraz następuje realizacja 😊
Szczęście, które jest we mnie jedzie ze mną. Zamykam na klucz wszystko co muszę, co trzeba, co należy, co powinnam... kurze na komodzie, w szafie poprzewracane... rozmyślania, refleksje niepoukładane ... niewygodne ubrania ... krzywe spojrzenie malkontenta sąsiada...i wyjeżdżam 😄Wrócę ze świeżym spojrzeniem, nową energią, dodatkowymi siłami...i jeszcze większym w duszy szczęściu by móc dalej dzielić się nim z Wami 😄 Wdzięcznie całuję!!! 😘😘

29 komentarzy:

  1. Też mi się marzą prawdziwe wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z zainteresowaniem przeczytałam post:)
    Czy pani ze sklepu nie zdawała sobie sprawy ze stanu produktów, które sklep sprzedaje, czy może to okropny przypadek, że ten zestaw do paznokci wygląda tak fatalnie? Myślę, że gdyby to była norma, nie prosiłaby o recenzję. Ale może się mylę.
    A co z tymi cenami?
    Powiem szczerze, że unikam takich sklepów, gdzie ceny skaczą i są tak różne.
    Miłego wypoczynku. Czasami trzeba zmienić "klimat" i naładować akumulatory:) Na posty wyznaniowe poczekam, zadowolę się tymi kosmetyczno - żywieniowymi, bo też je lubię ogromnie:) Słoneczka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj:( zestaw do paznokci ma bardzo ładne opakowanie szkoda ze z defektem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że tak kiepsko wyszło z tą przesyłką, ale dobrze, że chociaż szczotka okazała się być ok :). Mam podobną, ale z Rossmanna z Rival de Loop, jestem zadowolona.
    Życzę udanego wyjazdu :)!

    OdpowiedzUsuń
  5. akcesoria do paznokci są super ale ich opakowanie już nie do końca...

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że szczotka okazała się być dobra. Sama używam takiej do codziennej pielęgnacji i nie wyobrażam sobie życia bez niej 😅

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio również otrzymałam przesyłkę od BeautyBigBang na szczęście nie miałam takich przeżyć, u mnie wszystkie produkty dobrej jakości i w stanie idealnym ;-)
    Życzę udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanych wakacji i dużo słońca życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że firm bezkarnie wciskających klientom kit jest znacznie więcej. Żadna pociecha, że chociaż szczotka okazała się rewelacyjna. Cieszę się, że zaprezentowałaś "wysokiej klasy" nabytki z wyżej wymienionego sklepu, bo takie praktyki należy nagłaśniać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masakra.. dobrze, że chociaż szczoteczka jest dobra.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlatego osobiście wolę nie kupować rzeczy za wysłaniem, tylko iść do sklepu i samej wszystko obejrzeć, dotknąć. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. udanego urlopu:)
    my też po długich latach wyściubiamy nosy na świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że chociaż jedna rzecz nie była bublem :) miłego wypoczynku kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie z wszystkiego byłaś w pełni zadowolona...
    Udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Udanych wakacji!
    Ja ostatnio dostałam paczuszkę z tej firmy i strasznie byłam zadowolona. Szkoda, że u Ciebie było troszeczkę inaczej :( Ale chociaż jedna rzecz się sprawdziła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. z tym zestawem do paznokci to się nie popisali i też byłabym zła gdybym zamawiając zestaw masek z 5 dostałabym jedną, plus taki że się sprawdziła :) Mam praktycznie identyczną szczotkę i kupiłam w biedronce za 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda że przesyłka taka nie udana:(((Pozdrawiam serdecznie i wspaniałych wakacji życzę:)))))

    OdpowiedzUsuń
  18. W takim razie szkoda zachodu na tą stronkę. Nie lubię takich chwytów cenowych. Oczywiście życzę Ci udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię robić zakupów w takich sklepach, bo niekiedy tak właśnie się zdarza. Ale taka szczotka przydałaby się. Udanego wypoczynku życzę:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że choć szczotka ok. Udanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dorotko dzięki za solidne opinie... nawet tego typu produktów z defektami, bo wiem ile trzeba czasu na to, by zrobić zdjęcia i to wszystko dobrze napisać.
    Wspaniałego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wypełniacz do ust. Konieczny, szkoda, że wcześniej o nim nie słyszałam.🤗

    OdpowiedzUsuń
  23. Udanego wypoczynku, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  24. Aj, szkoda bo na stronie zestaw do paznokci wygląda naprawdę pięknie. No i tak jak mówisz, teraz też cena się różni i kosztuje 33 zł :D Dziwi mnie, że to etui jest całe takie poszarpane.
    Co do szczotki do twarzy, to podobną kupiłam w Biedronce za 20 zł, ale nie ma końcówki z pumeksem.
    Udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam świetne porządne pudełeczko z zestawem do paznokci - za to jego wyposażenie jest gorsze niż słabe, cążki urywają paznokcie, nożyczki tak samo , pilniki są ostre jak dla jakiegoś zwierzęcia ;) szkoda komentować :(

    OdpowiedzUsuń
  26. mam nadzieję, że wrócisz radosna, wypoczęta i pełna nowych pomysłów! udanych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  27. udanego wypoczynku i wspaniałych przygód!:)

    OdpowiedzUsuń