niedziela, 19 lutego 2017

SZOKOWY PRZECIWZMARSZCZKOWY ZABIEG KOLAGENOWY Z 24K ZŁOTEM I KWASEM HIALURONOWYM



"Złoto najlepszy robotnik" przysłowie polskie

Skondensowana dawka 24 karatowego złota i kwasu hialuronowego, kompleks peptydowy o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym, olejek różany (mój ulubionych) i z pestek winogron, elastyna, witaminy A, E i C. Maseczka została stworzona na bazie kolagenu morskiego. Ma wykazywać działanie przeciwzmarszczkowe, liftingujące, wzmacniające grubość i gęstość skóry, poprzez pobudzanie jej do produkcji kolagenu i elastyny w komórkach. I wiecie co? To naprawdę działa! 😊 Najbardziej zadziałało na przyjaciółkę, która zzieleniała... 😉 

Maseczkę BEAUTYFACE SZOKOWY PRZECIWZMARSZCZKOWY ZABIEG KOLAGENOWY Z 24K ZŁOTEM I KWASEM HIALURONOWYM wygrałam w konkursie i już kilka godzin po odebraniu jej z rąk kuriera zabrałam się za jej rozpakowywanie. Hydrożelowa maska w kształcie twarzy została zanurzona w aktywnym serum i raz dwa wylądowała na mojej twarzy. Nie ukrywam, że przez te kilkanaście minut czułam się jakbym wybierała się na bal maskowy... twarz w złocie, położenie się na płasko i czysty relaks. Natychmiastowe uczucie wypełnienia, ujędrniania twarzy, nawilżenia, zregenerowani i odmłodzenia skóry. Zmarszczki zostały wypełnione i spłycone, a owal twarzy wymodelowany i zliftingowany. Skóra została napięta, koloryt wyrównany, wszelkie przebarwienia i opuchlizny usunięte, a twarz delikatnie rozświetlona. Efekt naprawdę SPEKTAKULARNY i zaskakująco dobry, bo nie zawsze co napisane... się sprawdza. 

Ten szokowy przeciwzmarszczkowy zabieg kolagenowy to idealny produkt do pielęgnacji twarzy przed wyjściem na jakieś ważne spotkanie (biznesowe, miłosne, rodzinne... czy też na wizytę w banku z uśmiechem od ucha do ucha). Dba o skórę, wyraźnie ją pielęgnuje i poprawia jej kondycję. Najsilniejszy efekt utrzymuje się jednak przez jakąś dobę. W każdym razie znajoma, która zobaczyła mnie po tym zabiegu, nie wiedząc, że go zrobiłam... pytała czy byłam na jakimś liftingu 😉 "Byłam tylko na balu maskowym, jednoosobowym - odpowiedziałam jej zgodnie z prawdą." Szkoda, że ten efekt nie zostaje na stałe, ale... i taki rezultat da się otrzymać. Jednak wtedy trzeba już troszkę szerzej otworzyć portfel i dla trwałych efektów odmłodzenia wykonać najlepiej pięć takich zabiegów w odstępie czasowym 3-5 dni. 

Kto wie? Może kiedyś się na to skuszę? Tym bardziej, że teraz w drogeriach Vica maski te są dostępne w promocyjnych cenach.


45 komentarzy:

  1. Maskę znam, właśnie wczoraj ją robiłam :D Jest bardzo fajna, skóra odżywiona i nawilżona, wkurzała mnie tylko to, że w kilku miejscach ( zagłębieniach na twarzy ) ciągle odstawała i musiałam ją co jakiś czas przyklepywać :) Na pewno nie raz się na nią jeszcze skuszę, bo w ogóle jestem fanką maseczek przeróżnych :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem fanką wszystkiego co dobre i daje radość. Ta maseczka spełniła moje oczekiwania. Buziaki:-)

      Usuń
  2. To świetnie, że maseczka dała takie efekty. Uwielbiam kiedy kosmetyki nie zawodzą, a dają tyle radości. Wspaniałe uczucie, kiedy produkt okazuje się strzałem w dziesiątkę :) Mi raczej jest ona nie potrzebna, ponieważ nie mam zmarszczek, ale sądzę, że na pewno ucieszyłaby się z niej moja mama. Niedługo dzień kobiet, dzień matki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja...jak się zastosuje jakiś kosmetyk, a on nie dość , że nie pomoże, to jeszcze zaszkodzi, bo uczuli...(skóra tylko na tym traci i z głowy szczęście wtedy odchodzi), a to jest naczynie powiązane. Myślę, że mama będzie zadowolona z takiej maseczki. Ja byłabym. Fajnie, że tak o niej myślisz:-) i pamiętasz, że jest nie tylko mamą, ale przede wszystkim kobietą:-)

      Usuń
  3. hahha, bal maskowy jednoosobowy, zacznę częściej bywać na takich balach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super było. Chwilami trochę maska się nie domykała, ale ja ją buch paluchem i przywierała z powrotem :-)

      Usuń
  4. Szkoda, że czary trwają krótko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba je powtarzać, to zostaną na dłużej, a może utrwalą to co dobre. Warto spróbować:-)

      Usuń
  5. Nie znam tej maseczki, ale niebawem wybieram się na imprezę i chcę błyszczeć, więc kupię. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz błyszczeć i bez niej. Największy błysk bierze się ze środka:-)

      Usuń
  6. Sama chętnie wypróbuję taką maskę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobra. Nawet mnie spodobało się jej działanie, a ja wybredna jestem dość;-)

      Usuń
  7. Dla swojego, lepszego samopoczucia czasem trzeba otworzyć szeroko portfel:)Maseczki nie znam, ale po Twojej reklamie czas sie zastanowić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtórzę jeszcze raz...sprawiła, że poczułam się komfortowo, Na pewno do niej wrócę:-)

      Usuń
  8. Świetnie, że maseczka się u Pani sprawdziła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że mnie nie zawiodła...ma u mnie duży plus:-)

      Usuń
  9. Nie znam tej maseczki, ale dobrze że działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to pozytywnie, nie uczuliła mnie jak to nie raz zdarzyło mi się z maseczkami:-)

      Usuń
  10. Jeżeli jest efekt ( nawet na krótko) to warto - zabłysnąć, poczuć się piękniej i młodziej. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, warto sprawiać sobie przyjemności nawet krótkotrwałe. Można je powtórzyć by efekt utrwalić:-)

      Usuń
  11. jak daje takie cuda na buzi to codziennie trzeba to robić w takim razie by utrzymać;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Spróbować nie zaszkodzi, ja lubię maseczki i wierzę w nie. A wiara jak wiadomo czyni cuda:-)

      Usuń
  13. Nie znam jej; w sumie rzadko robię sobie maseczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki to dobry wynalazek, bo stosunkowo szybko działają:-)

      Usuń
  14. Nawet nie wiedziałam że takie cudo istnieje...fajna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To złote cudo...parę minut wyglądałam jak faraon. A potem bardziej świetlista Stara kobieta.Pozdrawiam:-)

      Usuń
  15. nie słyszałam o tej masce :) orientujesz się od jakiego wieku można ją stosować ?:) Kupiłabym chętnie jedną dla mamy oraz siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym...maseczka dal Ciebie i Mamy. Ależ ta Twoja Mama ma fajną córeczkę. Moja też fajna jest:-)

      Usuń
  16. Może i ja skuszę przed jakimś ekstra wyjściem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rezultat jest taki jak oczekiwałam...nie zawiodłam się:-)

      Usuń
  17. Mysle, ze systematyczne stosowanie da owocny efekt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność zawsze daje dobre efekty. Niestety ja w tej kwestii mam wiele sobie do zarzucenia. Np. zamiast jeździć codziennie na rowerku ja systematycznie, jedynie odkurzam go;-)

      Usuń
  18. U mnie pójdzie w ruch maska oczyszczająca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasem stosuję(jak pamiętam) Pozdrawiam:-)

      Usuń
  19. Miałam coś podobnego :) Jakoś one do mnie nie przemawiają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie przemówiła pozytywnie;-) Ciągle mam ochotę na jakieś w tej mierze próby:-)

      Usuń
  20. Ze złotem miałam tylko płatki pod oczy i również efekt był bardzo zadowalający :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Płatki też miałam, nimi byłam zachwycona wprost:-)

      Usuń
  21. Mam inna maseczkę ze zlotem, jest świetna, ta pewnie też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby sprawdziła się jak najbardziej:-)

      Usuń
  22. Miałam kiedyś takie złote płatki pod oczy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że podzielasz moje zadowolenie w kwestii ich zastosowania:-)

    OdpowiedzUsuń