wtorek, 3 maja 2016

O pieniądzach

Pieniądze dają wolność. Nie musisz całować klamek, brać udziału w całym brudzie politycznych zagrywek. Możesz kłaniać się komu chcesz, a nie komu wypadałoby czy musisz.
- Bez zastanowienia nad ceną dokonywać zakupu sera, który lubisz, a nie tego tańszego. 
Jedno wiem na pewno.

Bez względu na opcję władzy rządzącej JA SAMA muszę pomalować swój płot (o ile go mam ;)). Jeśli mam pieniądze to mogę to zadanie zlecić i opłacić je albo może mnie to wcale nie obchodzić. Mogę w tym czasie podróżować, chorować.. i czytać horrory zamiast rachunków, które czytane przez kogoś nie mającego pieniędzy mogą faktycznie je zastąpić. 

- Pieniądze to niewątpliwie poczucie bezpieczeństwa. 
- Zdziwienie, że skoro Fenicjanie je wymyślili to czemu tak mało? ;) 
- Konstatacja, że człowiek umiera (zawsze przedwcześnie), a pieniądze nigdy nie przestają krążyć - dla niektórych są środkami do życia na które trzeba zarobić, a dla innych celem.
- Atrybutem tego co miałam. 

Zawsze to miałam, 
że nic nie miałam, 
a jak już miałam
to też nie miałam.
Zarobiłam - zaszalałam. 
Zakochałam to oddałam
i znów nie miałam.
To się odkochałam.
Straty poodrabiałam.
- Zyskałam,
ale znów już nic nie miałam, 
bo o błędach zapomniałam.

- W miarę upływu czasu zmniejsza się zapotrzebowanie na gadżety (pochodzące z pieniędzy), a zwiększa na święty spokój.

A to co najdroższe, najważniejsze TO CZAS i jeszcze żaden naród nie wymyślił jak go zatrzymać. Żyją na świecie miliarderzy (pieniężni), ale znajdźcie mi miliardera czasu. 

25 komentarzy:

  1. Ciekawy wpis, zgadzam się, ze najwazniejsze to czas - ja dodałabym jeszcze, ze najważniejszy jest ten czas spędzony z najbliższymi, tymi, których się kocha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się outfit!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak tak o tym pomyślę, to ja zawsze dbam o to, by mieć pieniądze, bo one mi właśnie zapewniają ten święty spokój ;P

    święty spokój, bo jak je mam, to gdy zachoruję mogę iść do jakiegokolwiek lekarza, a nie do tego jednego, do którego muszę czekać tydzień.

    święty spokój, bo płacę za coś i to mam, a nie muszę kombinować, skąd to wytrzasnąć najtaniej.

    święty spokój, bo jak nie chcę oglądać ludzi, to kupuję sobie książkę albo bilet do kina i już - czas zajęty, a nerwy całe ;P

    dobrze jest więc w takim kontekście dbać o to, by je mieć.
    ale i nie za dużo - nadmiar miesza w głowie :>

    P.S. potwierdzam to, co napisałam ostatnio - jesteś przepiękną, stylową kobietą! młodsze od Ciebie nie ubiorą się często tak ładnie!

    P.S. (2) jak masz na imię :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pytam, bo lubię się do Was zwracać po imieniu - i myśleć o Was po imieniu :D

      Usuń
    2. Zgadzam się z Tobą... posiadanie pieniędzy ułatwia życie, a ich brak utrudnia. Jednak czasami jest tak, że mimo dbałości i troski ich nie ma nawet tyle, żeby zaspokoić podstawy życia. Wtedy jedyne co może uratować... to chwile z bliskimi :)

      PS. Bardzo dziękuję za miłe słowa!

      PS.2. Dorota ;)

      Usuń
  4. śliczny płaszczyk!
    pieniądze cóż, lepiej żeby było więcej niż za mało ale oczywiscie nie one są najwazniejsze

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieniądze - tak, wszystko się kręci wokół nich.
    Proszę, zmień nazwę bloga, bo przecież nie jesteś stara.
    ___Tess.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniał mi sie film: "Wyścig z czasem" z 2011 roku z Justin Timberlake w roli głównej

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt czas jest najważniejszy, odkąd pracuję mam go wciąż mało i mało...Pieniądze cóż są potrzebne do zycia. Pracuję, aby mieć pieniądze na życie, ale nie żyję po to by pracować. Nie jestem pracoholikiem. Pracuję, bo trzeba zarabiać, by mieć na życie, tyle. Pieniądze są ważne, nie ma się co oszukiwać, ale nie są najważniejsze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak masz rację czasu nie kupimy ani jednej minutki:)))musimy go dobrze spożytkować:))u mnie z pieniędzmi czasem jak w wierszu,ale daję radę:)))bardzo ładnie wyglądasz:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Grunt to, żeby jakoś to koło pieniężne się toczyło ;)

      Usuń
  9. co by nie powiedzieć to są ważne! nie tylko pozwalają nam egzystować w miarę godnie, pozwalają nam się rozwijać, dają nam możliwość dbania o najbliższych, jasne czas jest ważny ale z pieniędzmi czy bez, tak samo mija ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. bez kasy nie możemy sobie pozwolić na życie w miarę godne... jasne że chciałoby sie mieć grube miliony ale no cóż ważne że jakieś są:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieniądze są ważne ale dla mnie nie najważniejsze. Nie za wszelką cenę.
    Teraz bardziej cenię sobie wolny czas choć i tak nie mam go za dużo.
    I tak jak napisała Tess może zmień jednak nazwę bloga, nie ma ludzi starych, mogą być starci, bardziej dojrzali. Ty przecież też nie jesteś stara ...pozdrawiam serdecznie, miłego dnia elegancka kobieto...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa bloga to prowokacja, więc zostaje... ;) Ale dziękuję za udział w dyskusji... i za komplement. Miłego weekendu :) Słoneczko wyszło!

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy wpis. Pieniądze są bardzo ważne, ale dopóki my rządzimy niby, a nie one nami. Ciekawym zjawiskiem jest, ze często im więcej ludzie zarabiają tym więcej się zadłużają, zamiast jakoś rozważnie nimi dysponować... Ehh jedno jest pewne, pieniądze szczęścia nie dają, ale jednak lepiej się smucić w Porshe:D
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie jeszcze tylko... w jakiego koloru Porsche ;)

      Usuń
  13. Potwierdzam zdanie napisane trochę wyżej. Spokój - to jest to co daje pieniądz. Z tego jednak co obserwuję, kto ma czas ten jest czasem szczęśliwszy od tego, kto ma pieniądze lecz nie ma czasu. Hmmm "szanuj czas... i pieniądz... " ktoś to już kiedyś śpiewał...;) P.s. Jesteś piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie ktoś tak śpiewał... ale kto? Teraz nie mogę sobie przypomnieć i bardzo mnie to frapuje... :( Co do komplementu - to dziękuję serdecznie [aż się zarumieniłam] ;)

      Usuń
  14. Dlaczego Fenicjanie wymyślili ich tak mało?;) usmialam się;)

    OdpowiedzUsuń